Romans z Delfina został
international phone cards |meble metalowe |nordic walking

„Romans z. Delfina został przez Zygmunta wystylizowany patetycznie od samego początku. Mogło to budzić podejrzenie, że zamiast prawdziwych uczuć będzie w nim spora doza demonstracyjnych gestów. Delfina zresztą wcale nie dążyła do rozwodu ze swoim mężemmultimilioncrem, który bywało że przeganiał ją po pokojach, nie szczędząc razów bilardowym kijem. Wypłacana corocznie kwota stu tysięcy pozwalała na prowadzenie wystawnego życia na poziomie najbogatszych domów (dla porównania pani Joanna Bobrowa musiała zadowolić się sumą piętnastu tysięcy).
Jednak nie tylko pieniądze decydowały o niechęci Delfiny do ostatecznego zerwania z mężem, bo przecież i później, gdy rozejście stało się faktem, nie uszczuplono jej dochodów z kasy Potockich. Chodziło również o pozycję społeczną. Jako małżonka polskiego magnata korzystała z dużej swobody obyczajowej, stał za nią autorytet moralny męża to nic, że czysto werbalny, ale właśnie do pozorów przywiązywano w tej epoce wagę ogromną natomiast status rozwódki znacznie osłabiał pozycję w arystokratycznym salonie.
Żywiołem Delfiny Potockiej było bowiem nie zaciszne życie domowe, ale nieustanne akcentowanie swojej obecności w świecie i to w świecie tej górnej warstwy dziesięciu tysięcy. Okazało się potem, że jak długo dopisywało jej zdrowie i uroda nawet ta podtrzymywana kosmetykami tak długo nie rezygnowała ani z wielbicieli, ani z podniecających romansów i miłostek. Jednak jej przywiązanie dalekie było od wierności. Miał się o tym przekonać nadto boleśnie autor „Irydiona". Sceny zazdrości zaczęły się prawie nazajutrz po wyjeździe Krasińskich z Neapolu.“(8)



cheap phone card |Transport międzynarodowy |Deweloper Wrocław